Od Rasset
Dzisiaj jestem rozstrzepana,zła i trochę smutna oraz stęskniona bowiem stało się to że Bone powiedział mi że musi odejść z watahy okazało się że jego brat tak naprawdę żyję tylko uciekł bo inaczej zabili by Bone a jemu powiedzieli że umarł.Zrozumiałam go i poczułam się dziwnie kochałam go a za nim teraz nawet nie tęsknie teraz szukam nowego partnera albo i nie zastanowię się może trafi się ten jedyny...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz