Kiedy spakowaliśmy Kibę i poszedł w drogę poszłam do jaskini. Spotkałam pewnego wilka. Kiedy go ujżałam moje serce od razu zaczeło bic mocnej.
-Cześć!-Powiedziałam.
-Cześć! Jesteś tu nowa?-Odpowiedział wilk.
-Tak. Jestem Courtney. A ty?-Uśmiechnęłam się.
-Ashfur. Miło poznać.-Ashfur odwzajemnił uśmiech.
-Mi też miło. Może mnie oprowadzisz? Dopiero przed godziną dołączyłam.
-Pewnie! Choć. Pokażę Ci wodospad.
-Ok!-I wyrzuszliśmy w stronę wodospadu.
Aszfur od razu mi sie spodobał. Czekałam na moment by mu to powiedzieć. Wkońcu dotarliśmy na miejsce.
-To tutaj.-Powiedział Aszfur patrząc z wyczekiwaniem na mnie.
-On jest piękny!-Patrzyłam na wodopsad. Potem usiadłam i odwróciłąm się do Ashfura. On też usiadł i patrzył na wodospad.
-Ashfur...-Zaczełam.
-Tak?-Odwrócił sie ku mnie.
Patrzyłam w jego piękne oczy potem zdecydowanie powiedziałam:
-Podobasz mi się.... A nawet bardzo... Od samego początku jak Cię zauważyłam....-Powiedziałam rumieniąc się.
-Ja...
<Ashfur dokończ>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz