piątek, 2 listopada 2012

Od Ashfur-CD historii Kiary

Nie ukrywam że lubię chodzić do lasu.Czasem dla przyjemności czasem żeby zapolować.Celu tej wyprawy do lasu nie znałem.Chyba tak po prostu.W każdym razie było fajnie.Lubię chodzić po lesie zwłaszcza w zimę.Przypomina mi się wtedy moja rodzina.Ciepły uśmiech mamy i nieznośna mała siostra.A potem już nic.Przecież już nie mam rodziny.Przez połowę życia łaziłem bez celu po lesię. -Może zapolujemy?-powtórzyłem pytanie Kiary. -Jasne.powiedziała.Po chwili zauważyłem fretkę.No bez jaj.Naprawdę?Fretka?Chyba lepiej by było gdyby przyszedł dzik.Ale fretka?Kiara skoczyła na fretkę.Fajnie to wyglądało. -Masz ciekawy sposób łapania fretek. -Dzięki.A ty jak polujesz na fretki? -Wiesz,nie polowałem na fretki od...dłuższego czasu. -Przypomnij sobie.Tam jest jedna.Spojrzałem na fretkę wyczekująco.Ona na mnie też.Dobra raz to zrobię.Skoczyłem na fretkę.Piszczała jak choroba.Kiara się uśmiechneła.Może dla tego że zrobiem z się wariata?Po chwili wyczułem innego wilka.Był to Silver. >Silver,dokończ<

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz