Kiedy Silver stał się nieśmiertelny powiedział:-Rasset bardzo mi się podobasz i chciałem się zapytać czy chcesz zostać moją waderą?
-Silver ja ja oczywiście ze tak!
Pocałował mnie znowu a ja byłam przeszczęśliwa.Zostaliśmy parą.Później poszliśmy do jego jaskini.Postanowiliśmy że się tam wprowadzę.Przytulaliśmy się i całowaliśmy.W końcu poszliśmy spać.Rano kiedy już wszyscy wstali postanowiliśmy ogłosić że zostaliśmy parą.Kiedy już to zrobiliśmy poszliśmy polować.Wieczorem zaprowadził mnie w to piękne miejsce:
Byłam zachwycona spojrzała na mnie a ja na niego.Powiedziałam:
-To jest przepiękne
-Nie tak jak ty
W tej chwili zarumieniłam się.Zaczęliśmy się całować i wtedy...usnęliśmy.Było pięknie.To był najlepszy dzień mojego życia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz