środa, 7 listopada 2012

Od Rasset

Od Rasset
 Obudziłam się dziś rano.Obok mnie zrobiło się małe źródełko.Woda w nim była bardzo czysta.Napiłam się i wyszłam.Spotkała mnie Courtney.Zdziwiona się na mnie patrzyła.Potem zobaczył mnie Silver.Zaczął na mnie warczeć.Uciekłam do jeziora i w odbiciu zobaczyłam nie siebie, a postać jaką zawsze chciałam zobaczyć czyli:
Byłam zaskoczona.Ale pozytywnie.Pobiegłam do Kiary.Ona mnie rozpoznała.Opowiedziałam jej wszystko.Uwierzyła mi.Postanowiłyśmy że przyprowadzi mnie do watahy.Opowiedziałyśmy wszystkim o tym co się stało.Uwierzyli mi.To był pokręcony ale fajny dzień.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz